Zostałam blondynką!

 

Ach, jak to się ogląda!

 

Nie, żebym coś. Gdzie mi do najsłynniejszej blondie świata.

Ale zmieniłam kolor włosów. 

Skończyła się pewna epoka.

Rozjaśniłam wizerunek.

I dobrze się czuję, a podejrzewałam, że będzie fatalnie.

Ta decyzją dołączyłam do grona blondynek. 

Być albo nie być (blondynką!)