dav

To skomplikowane.

 

 

Kolędowałam z telefonem przy płocie osiedlowego parkingu.

Ktoś powie, co za głupota, czym się tu ekscytować.

Kiedyś rosły tam krzaki, ale siepacze obcięli je,

bo właśnie w tym miejscu było komuś potrzebne więcej światła.

 

 

dav
dav
dig
dav
dav
dig

W płaszczyźnie chodnika, na przesmyku między metalowym ogrodzeniem a tym właśnie parkingiem. Zauważyłam poranione gałęzie, ich ucięte palce, a także pnie wrośnięte w siatkę parkanu. To skomplikowane, musiało trwać latami.

 

dav

I złamana brzoza, kaleka, podparta trzema trupami, po innych drzewach. Już w niej żaden ptak nie zaśpiewa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.