Już tyle padło słów.

Znaków i oznaczeń, symboli, i tagów.

Transparentów, tłumów, krzyków, przymusowej nieagresji.

Jesień zamieniła się w KOBIETĘ.

Walczy, tańcem, słowem, morzem głów, pomimo zakazów.

Podążam za nimi, wierzę, że ku światłu, które pomoże nam wyjść z tunelu.

Z mroku i słusznego gniewu.

***

Aborcja Strajk kobiet: Poniedziałkowa blokada ulic w Warszawie

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.