Rocznice. Łotrzyce.

 

Ten kurz, ze starej fotografii…

gdzie oko z retuszem

Już Cię pocieszyć nie potrafi

kartka poplamionana tuszem

Liść, niczym zdechły nietoperz,

bunkry mojego dzieciństwa

czas, zaklęty w drzewach,

i kamieniach

który już nie śpiewa

wszystko zwilżone mżawką

porannych łez,

i podlane zimną kawką

z mlekiem, lub bez

***

Wiecie, że w Zagrzebiu istnieje Muzeum Zerwanych Związków?

Zgromadzono w nim relikwie po zgasłych romansach.

W kameralnych salach można obejrzeć osobiste pamiątki

i poczytać ich spisane historie,

oddane dobrowolnie przez

dotkniętych skazą rozstania:

buty, sukienki, drobiazgi, maskotki i listy pożegnalne.

***

Ariana tak pięknie śpiewa o niełatwości bycia zakochanym.

Tymczasem…

 

 

Wspomnienia bolą bardziej niż rany,

zamienione w gustowne blizny

 

***

***

Jeśli się kiedyś znało faceta, który przypominał granat bez zawleczki, najrozsądniej było go rzucić…

 

2 thoughts on “Rocznice. Łotrzyce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.