Podlewanie sprzed lat!

 

 

Przed wielu laty, wieczorkiem tęcza sama rodziła się na moich oczach- taka mikro- ogrodowa… tylko…brakowało ręki do zdjęć, bo tak jedną to się strzela jak z kałacha, na oślep i czasem wychodza śmiertelne sztuczki.

Ani ogrodu, ani ani… już nie ma!