Niech pachną słowa!

„To nie ja
to kwiaty które widziałem
śpiewają
to nie ja
to wino które wypiłem
śmieje się
to nie ja to miłość którą zgubiłem
płacze”
Jacques Prevert
***
Czasem nie wiemy co w nas siedzi, dopóki nie zapadnie zmrok, a światła ulicznych latarni zamigocą, jakby były gwiazdami drugiego gatunku. W lusterku mruga perskie oczko świecy, albo iskra z zapalniczki. Masz rzetelnie pracować, a tymczasem biegniesz niesfornymi myślami do miejsc dawno zostawionych, gdzie przemykają ostrożnie cienie zmarłych, snują się zwolna mgliste obłoki wspomnień, a cały zgiełk dzieciństwa zamienia się w smak cytrusowych owoców, które jadłeś tylko na Boże Narodzenie. Wychwytujesz kołatanie serca, poskramiasz wewnętrzne napięcie, które wymyka się ze źrenic, jak ukradkowe spojrzenia kochanków.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.