rpt

Łezka blasku

Czas,
pachnący skórką pomarańczy
czeka, aż los
z ironią zatańczy
Kręgiem do ogniska
gwiazd odbicia zwoła
lód zmieni w iskierkę,
tak pusto dokoła…
***
P.S. „Wszyscy niosą oczy jasne, trotuary są za ciasne”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.