Kolejna recenzja „Smaku”

 

Tajemnice, niepokój, zaskoczenie są obecne w całej powieści. Życie Bereniki nie jest łatwe, wymaga od niej dużo samozaparcia. Targana nieustającymi wątpliwościami, kolejny raz musi się mierzyć z bolesną przeszłością. Samotność, depresja, smutek, problemy finansowe. Apatia, obojętność, ciągłe lęki to wszystko staje się codziennością Bereniki. Czy grozi jej realne niebezpieczeństwo? Trudne relacje rodzinne, brak wsparcia, wzajemne zależności, pretensje, żale. Autorka ukazuje, przeróżne sytuacje, jakie niesie nam życie, nie zawsze przyjemne. Miłość do zwierząt, ziołolecznictwo. W domu, w jej otoczeniu mają miejsce niepokojące, dziwne rzeczy, które trudno ogarnąć umysłem. Jedne przedmioty znikają, kolejne się odnajdują, pojawiają się intrygujący goście, a wszystko to w cieniu mrocznego i jednocześnie pięknego lasu.

Nostalgiczna, klimatyczna, lekka, przyjemna powieść obyczajowa. Sarkazm i dobry humor idealnie współgrają z refleksyjnością powieści. Czy po burzy zawsze wschodzi słońce? Czytanie było dużą przyjemnością, zakończenie powoduje, że chcemy zdecydowanie więcej. Czekam na ciąg dalszy, za książkę dziękuję Wydawnictwu Replika. Polecam całą serię 🙂

Całość na  http://tatiaszaaleksiej.pl/smak-wiosny/