Dudulek.

Ten Misiek ma swoje lata, ale nadal jest kochany!
Dzień Pluszowego Misia.
To wyjątkowy dzień, w którym pamiętam o swoim ukochanym misiu, Dudulku. Ma go u siebie w domu mój najstarszy syn, Jakub, który niedawno sam został ojcem. Czy i Wy macie takie misie? I nie zapomnieliście o nich? Co się z nimi stało? Byliście wierni tej wyjątkowej przytulance?
Nie lubiłam lalek. Dopiero w podstawówce upatrzyłam sobie jedną, bardzo dużą, z ciemnymi włosami, Chodziłam ją oglądać do sklepu, bo była tylko jedna-nieblondyna- i mama kupiła mi ją na Boże Narodzenie. Była piękna, nic poza tym. 
Misiem bawiły sie moje dzieciaki, a teraz ma go wnuk.
Zdjęcie z dzisiaj…
Dudulek, w objęciach młodszego kolegi, na podwieczorku u Huberta.
Tradycja chroni misiaczka, z sieczką w brzuszku, jego sprężyny, które po naciśnięciu wydawąły pomruk, już zardzewiały, oczka doszywała moja mama z guzików, nosek trzeba było ratować… nadal jest w naszej rodzinie!

2 thoughts on “Dudulek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.