Samotność to kwestia osamotnienia

 

 

„A może chodzi o to, że żyję samotnie? Ludzie mający towarzystwo przywykli widzieć się w lustrze takimi, jakimi widzą ich przyjaciele. Nie mam przyjaciół: czy dlatego moja skóra jest taka naga? Można by powiedzieć – tak, można by powiedzieć, że to natura bez ludzi.”
J.P. Sartre

***

Lustro pokazuje nas takimi jakimi jesteśmy, bo to wciąż nasze własne oczy. Można się udać do gabinetu krzywych, wyszczuplających, i jeszcze jakichś innych, lecz lustro nie ma filtrów. Chyba, że nam wzrok szwankuje. Czasem ślepota jest błogosławieństwem.

Człowiek jest sam. A to co widzi też jest głównie jego problemem. Czasem nikt nie może pomóc. Czasem trzeba tylko czekac. I jak najmniej myśleć. Powstrzymać myślenie…